"Umiejętności informacyjne gimnazjalistów" Małgorzata Skibińska

Recenzja książki Małgorzaty Skibińskiej pt. “Umiejętności informacyjne gimnazjalistów”, wydawnictwo Adam Marszałek, Toruń 2012
Rzeczywistość w XXI wieku zmienia się w zastraszającym tempie. Rozwój nauki i techniki postępuje bardzo szybko. Ludzkość w każdej sekundzie generuje ogromne ilości informacji pod postacią tekstu, obrazów i zdjęć, filmów oraz dźwięku. Żeby nadążać za pędzącym coraz szybciej światem, człowiek musi się przystosować. Do odnalezienia się w coraz to nowszej rzeczywistości potrzebuje stałego dopływu informacji. Uzyskuje go, korzystając z mediów oraz bardzo popularnych dziś komputerów, tabletów czy smartfonów umożliwiających dostęp do Internetu. Tu koło się zamyka, gdyż człowiek jest zarówno producentem, jak i konsumentem informacji. Nieskończona podaż napędza nieskończony popyt. Nieskończony popyt na informację, która we współczesnych czasach stała się wręcz towarem, generuje nieskończoną podaż.
Szybki rozwój technologiczny, a w szczególności jego płaszczyzny teleinformatycznej wymusza ewolucję nie tylko pojedynczego człowieka, ale całych społeczeństw. Społeczeństwo, w którym wiodącą rolę pełni informacja, którą należy przesyłać, przechowywać i przetwarzać, nosi nazwę społeczeństwa informacyjnego (w skrócie SI). Termin ten, Johoka shakai, po raz pierwszy został użyty w 1963 roku przez Japończyka Tadao Umesamo w artykule dotyczącym ewolucyjnej teorii społeczeństwa opartego na „przemysłach informacyjnych”. W 1968 spopularyzował go japoński futurolog Kenichi Koyama w swojej monografii pt. „Wprowadzenie do teorii informacji”. (Goban-Klas, Sienkiewicz, 1999). Życie w takiej rzeczywistości wymaga od człowieka odpowiednich umiejętności i kompetencji. Poprzednie pokolenia musiały wykształcić je w sobie samodzielnie. Dziś, kompetentne kadry pedagogiczne mogą ułatwić swoim podopiecznym bezpieczne wejście w świat informacji oraz przekazać umiejętności pozwalające na sprawne poruszanie się w coraz bardziej zwirtualizowanej rzeczywistości.
Książka Małgorzaty Skibińskiej jest zaktualizowaną i skróconą wersją pracy doktorskiej autorki pt. Umiejętności informacyjne gimnazjalistów, a szkolne modele nauczania informatyki obronionej w 2005 roku na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Publikacja stanowi ciekawą monografię, która powinna wzbudzić zainteresowanie szerokiego grona odbiorców. To głównie nauczyciele gimnazjów, chcący być świadomi wyższego celu niż tylko zrealizowanie podstawy programowej i dalszego efektu swojej pracy niż to, że uczeń potrafi obsłużyć podstawowe programy, są głównymi adresatami książki. Ciekawe wnioski wysnują z niej również specjaliści zajmujący się edukacją młodzieży, gdyż dzięki niej sprawdzą prawdziwość założeń, z których wyszli układający program nauczania informatyki i technologii informacyjnej do gimnazjów. Kadry akademickie kształcące studentów aspirujących do zawodu nauczyciela informatyki także są jedną z grup docelowych książki. Jako nauczyciele nauczycieli powinni mieć szeroki ogląd bieżącej sytuacji oraz świadomość zasadności przekazywanych uczniom treści. Kandydaci na nauczycieli także znajdą w tej publikacji coś dla siebie. Będą mogli zweryfikować swoje kompetencje, przeciwstawiając je wymaganiom uczniów dotyczących umiejętności, które chcą osiągnąć ucząc się informatyki w gimnazjum. Książka skierowana jest również do osób zainteresowanych problematyką kształcenia umiejętności informacyjnych.
Założeniem autorki jest wyjaśnienie i zdefiniowanie pojęcia umiejętności informacyjnych. Dookreśla ona pojęcie i powoduje, że przestaje ono być odbierane w sposób intuicyjny, a staje się odpowiednio dodefiniowane. Tytuł wskazuje kolejny cel pracy, którym jest określenie poziomu zdefiniowanych w pracy umiejętności informacyjnych nabytych przez absolwentów szkół gimnazjalnych w toku realizacji programu nauczania. Praca ukazuje problem aktualności celów i treści nauczania informatyki zawartych w podstawie programowej konfrontując je z rzeczywistymi kompetencjami uczniów.
Książka składa się z sześciu rozdziałów, z których każdy poprzedni prowadzi do pełnego zrozumienia następnego. Rozdział pierwszy poświęcony jest społeczeństwu informacyjnemu. Autorka opisuje kształtowanie się cywilizacji informacyjnej, charakteryzuje społeczeństwo informacyjne oraz definiuje podstawowe pojęcia z nim związane, a także opisuje jego kształtowanie się w Polsce. Ciekawą część rozdziału stanowi analiza programów Unii Europejskiej dotyczących tworzenia i rozwoju społeczeństw informacyjnych oraz omówienie różnego rodzaju inicjatyw popularyzujących technologię informacyjną w naszym kraju. M. Skibińska wydaje się być idealistycznym piewcą technologii informacyjnej jako podstawowego narzędzia rozwoju współczesnych społeczeństw. Autorka rozwiewa to mylne wrażenie pod koniec pierwszego rozdziału, pisząc nie tylko na temat nadziei związanych z rozwojem technologii informacyjnej, ale również podchodząc do nich krytycznie oraz opisując zagrożenia z nim związane. Rozdział drugi traktuje o informacji. Jest ona rozumiana jako nieodłączny składnik procesu edukacyjnego i komunikacyjnego. Autorka charakteryzuje jego treść i cel, jako element wpływu czy nawet nacisku na człowieka oraz jako cel poznania. Opisane zostały teorie informacji oraz jej wielopłaszczyznowe ujęcie z punktu widzenia zarówno pedagogiki i psychologii. Autorka omawia procesy poznawcze i myślowe człowieka zwracając też uwagę na ważną kwestię manipulacji informacją, co może stanowić jeden ze sposobów sprawowania władzy nad ludźmi. Trzeci rozdział jest poświęcony samym umiejętnościom informacyjnym, które według autorki stanowią podstawę funkcjonowania człowieka w społeczeństwie informacyjnym. Zaprezentowane są różne definicje tychże umiejętności. Najważniejsze z nich z punktu widzenia badaczy zajmujących się tą tematyką są szczegółowo omówione. Ponadto autorka analizuje pojęcie kompetencji informacyjnej oraz proponuje swoje ujęcie jego definicji. Czwarty rozdział zajmuje się podmiotem badań autorki, czyli uczniem gimnazjum. Jest on ujmowany jako przedstawiciel nowego pokolenia, dla którego świat mediów i Internetu jest drugim środowiskiem naturalnym. Po dokonaniu krótkiej charakterystyki okresu rozwojowego ucznia autorka zwraca uwagę na konieczność kształcenia kompetentnych kadr pedagogicznych. Ich zadaniem jest zmniejszenie powstającej przepaści międzypokoleniowej. Mogą to uczynić między innymi poprzez postawienie wysokiej jakości kształcenia ponad ilością przekazywanego materiału oraz kształtowanie kompetencji informacyjnych, szczególnie za pomocą kształcenia krytycznego podejścia do rzeczywistości i informacji. Przedostatni rozdział autorka poświęciła opisowi kształcenia umiejętności informacyjnych w szkole, zarówno w Polsce, jak i na świecie. Omówione są w nim również modele nauczania informatyki w szkołach. Rozdział ostatni stanowi analizę badań dotyczących umiejętności informacyjnych gimnazjalistów.
Książka jest dobrze przemyślaną publikacją. Wiadomości zostały pogrupowane ze względu na tematykę i uporządkowane w sposób logiczny. Dzięki temu struktura książki jest przejrzysta i łatwo jest dotrzeć do szukanych informacji. Autorka uwzględniając potrzeby pracy dotykającej tematu rzadko poruszanego do tej pory, zamieściła obszerną solidną bibliografię. Z przeprowadzonych przez siebie badań wysnuwa ciekawe wnioski i zręcznie wplata je w treść książki, dopełniając za ich pomocą przedstawione fakty o realia polskich gimnazjów. Na uwagę zasługuje także to, że autorka w przystępny sposób przekazuje treści aktualne i współczesne, co jest ważne dla czytelników, którzy powinni docenić ogrom widocznej pracy włożonej w opracowanie poruszanych zagadnień i oddanie złożoności problemu kształcenia umiejętności informacyjnych u uczniów gimnazjów. Spora objętość publikacji (prawie 300 stron) wymuszona jest obszernością tematu i chęcią autorki ujęcia go w sposób kompetentny i profesjonalny. Powoduje to jednak, że dla praktyków nużące mogą być fragmenty dotyczące programów unijnych lub dotykające tematyki inicjatyw popularyzacyjnych technologię informacyjną w Polsce. Są to jednak informacje, które można z powodzeniem wykorzystać, planując nie tylko swój rozwój jako nauczyciela, lecz także rozwój wychowanków. Ukłonem w stronę praktyków są postulaty autorki dotyczące zmian zarówno w teorii, jak i praktyce kształcenia młodzieży w omawianej dziedzinie. Mogą oni z powodzeniem wprowadzać je w życie i eksperymentować, gdyż są one wyjątkowo dobrze przemyślane i poparte miarodajnymi badaniami. Konkludując mogę stwierdzić, że książka dr Małgorzaty Skibińskiej zmniejsza lukę w wiedzy o nastolatkach i ich kształceniu w okresie szybkiego rozwoju technologicznego społeczeństw.


Autorem tego wpisu gościnnego jest Miłosz Romaniuk.

Data aktualizacji: